• Home
  • Webinary
    • „Marka. Niewidzialna konstrukcja”
    • „Kto tu rządzi? Logika a podświadomość w biznesie.”
  • Kursy
    • Sekrety Marki
    • Sekrety Umysłu
    • Sanomentologia: certyfikowany kurs
  • Pracuj ze mną
    • Księga Głosu Marki
    • Autentyczne Teksty na Stronę Marki
    • Wciągająca treść na stronę sprzedażową
    • Sanomentologia
  • O mnie
  • Case Studies
    • Case Study Paulina Wielewicka
    • Case Study Katarzyna Fąka
    • Case Study Renata Imbierowicz
    • Case Study Agnieszka Jagiełło-Skwark
    • Case Study Agnieszka Pankau
  • Wiedza
    • Archetypy
    • Branding
    • Copywriting
    • Mindset
  • Kontakt
Doskonale albo wcale. Jak pokonać barierę perfekcjonizmu?

Doskonale albo wcale. Jak pokonać barierę perfekcjonizmu?

utworzone przez Agnieszka Szczepanowska | kwi 4, 2022 | Mindset

Ten wpis miał być zupełnie o czym innym. Ale widzę, że ten problem jest zdecydowanie pilniejszy. Być może Ty też masz takie podejście do siebie, że albo wykonasz coś doskonale, albo w ogóle się...

Podcast

Kategorie

  • Archetypy
  • Branding
  • Copywriting
  • Mindset
  • Wszystkie

Ostatnie posty

  • Władca. Archetypy marki. Przywództwo i kontrola.
  • Opiekun. Archetypy marki. Pomoc i ochrona.
  • Twórca. Archetypy marki. Kreatywność i wyobraźnia.
  • Błazen. Archetypy marki. Zabawa, żarty i radość.
  • Zwykły człowiek. Archetypy marki. Przynależność i dopasowanie.
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • sierpień 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ

archetypowy@glosmarki.pl

  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj

PRACUJ ZE MNĄ

Treści na strony sprzedażowe
Teksty na stronę marki
Księga Głosu Marki
Kursy i szkolenia

SPOTKAJMY SIĘ NA INSTAGRAMIE – @ARCHETYPOWYGLOSMARKI

Wiesz, kiedy warto rzucić pracę dla biznesu? Są t Wiesz, kiedy warto rzucić pracę dla biznesu?Są trzy scenariusze, jak można zrobić to bezpiecznie.Wszystko zależy od tego, gdzie zaczynasz.Ten post zainspirowały... moje klientki :)Uwielbiam te dziewczyny. Serio.Jednocześnie widzę, że czują się przy mnie czasem aż zbyt pewnie.To jest dla mnie ogrom, że jestem w stanie wlać w ich serca poczucie sprawczości, wiarę w siebie.Lecz nie jestem mówcą motywacyjnym, bym nie pomagała też czasem zejść na ziemię :)Bo zobacz. Możesz mieć całą wiedzę biznesową. Możesz mieć zdrowy mindset, pewnie.A jednak biznes z początku oznacza pewne inwestycje. W stronę, w reklamę. Dodaj życie.Potem jest rozwój. Przy całej wiedzy biznesowej, nadal testujesz kilka kierunków, nim wreszcie Ty zarabiasz świetnie.Sztuką nie jest więc skok na główkę w ciemno. Sztuką jest balans w przejściu do biznesu.Poczekaj, gdy masz pracę stabilną, w której do tego dobrze Cię traktują. Tak, wiem, że marzysz, by robić coś zgodnego z sercem.Lecz uwierz, wiele kobiet buduje markę po godzinach. Odchodzą z pracy, gdy zarabiają na niej więcej.Tak, to oznacza, że nie masz na markę 8h dziennie. Wybór masz prosty. Stres finansowy i pełne skupienie na biznesie? Czy zmęczenie i spokój?Wiesz, Twój wybór. Ja tutaj mówię: wstrzymaj konie :) Możesz bezpiecznie? Rób bezpiecznie :)Drugi scenariusz. Masz poduszkę finansową. Taką, co starczy na rok życia.Dodaj do niej koszty biznesowego startu. Wciąż wystarczy?Wtedy ten etat jest do rozważenia. Z nim? Jeszcze spokojniej. A bez niego? Pełne skupienie na biznesie.A co, gdy w pracy jesteś nieludzko traktowana? Gdy wykańcza Cię praca w takim miejscu? A nie masz wcale poduszki finansowej?Znajdź inną pracę. Jest możliwe, że będziesz mieć tu płynne przejście.Nie chodzi o to, by dać siebie gnoić. Chodzi o to, by robić z głową rzeczy wielkie.A tworzyć mindset? Zdobywać wiedzę biznesową? Zacznij wcześnie.Już na etacie jest najlepiej.Rzuciłaś etat, a Twoja marka nie zarabia? To czym prędzej trzeba nadrobić te dziedziny.Sekrety Marki są na wiedzę biznesową.
Sekrety Umysłu są do głębokiej pracy z Twym mindsetem.Rzekłam. Niech to pomoże Ci w Twych przejściach między etatem a biznesem :)
Magiczna manifestacja jest dla ludzi uciekających Magiczna manifestacja jest dla ludzi uciekających od życia.Mocne słowa? To dobrze. Może obudzą kogoś, kto wciąż leży na sofie i czeka, aż samo się przydarzy.Jestem sanomentologiem, specem od pracy z umysłem nieświadomym. Mam uprawnienia do uczenia tej metody jako jedna z 5 osób na świecie.I wiem, że dla wielu osób magiczne przyciąganie jest automatycznym (błędnym) skojarzeniem z pracą z własną nieświadomością.W grupie mojego kursu Sekrety Umysłu zobaczyłam ostatnio takiego posta.„Troszkę nie rozumiem sanomentologii. Bo z jednej strony mówisz, że to nie magiczna manifestacja, a z drugiej efekty masz niemal magiczne”.Dotyczyło to mego zrzucenia wagi z sanomentologią. Z 84 do 67kg w półtora miesiąca. Bez zmiany poziomu aktywności fizycznej i moich wyborów żywieniowych.I teraz zobacz, jak działa ludzki umysł.Mówię zawsze, że po słuchaniu sesji wpadło mi do głowy, że nie muszę zjadać wszystkiego z talerza. Że dzieci w Afryce głodują, tak. Ale jak zjem wszystko, to nie będą mniej głodne.Zaczęłam kończyć posiłek, gdy byłam nasycona. I bum, 17kg w dół w półtora miesiąca.Tak działa sanomentologia. Nie odejmuje Ci magicznie kilogramów. Rozpracowuje stare historie i hasła wbite Ci do głowy tak głęboko, że rozsądne myśli mogą nagle wpaść do głowy.Tę informację ignorują osoby, które wchłonęły masę komunikatów o magicznym przyciąganiu i uchwyciły się myśli z filmu Sekret. Tak działa strumieniowanie informacji.Słuchając kogoś, robimy skróty myślowe. Pomijamy część tego, co mówi, by wyszedł nam wniosek, jaki chcemy. To działa podobnie do racjonalizacji.Tak samo można spojrzeć na wyniki finansowe moje i moich klientek.Ustawiamy w intencji cel finansowy. Po pół roku do roku faktycznie tyle zarabiamy.Magia? Nie. Nastawienie na cel umysłu nieświadomego. Dzięki temu łatwiej nam działać i znaleźć drogi dojścia do celu.Mniej sexy, bardziej skuteczne.Sama zdecyduj. Wybierasz atrakcyjne mambo jumbo, czy chcesz wykorzystać realne możliwości kryjące się w Twoim umyśle nieświadomym?—Chcesz zobaczyć, kto naprawdę rządzi Twoimi decyzjami w biznesie — logika czy podświadomość? Zapraszam na webinar „Kto tu rządzi?”.Link masz w bio.
Są takie marzenia, których nie spełnisz. Czy to Są takie marzenia, których nie spełnisz.Czy to znaczy, że nie warto nawet zaczynać do nich dążyć?Ja Ci powiem: marz śmielej, dalej zajdziesz.I wielu Twych „dobrych doradców” surowo mnie za to osądzi.Ale zobacz.U mnie takim marzeniem był dom na plaży. Wtedy myślałam, że nad morzem.Wyobrażałam sobie, jak budzę się rano. Wychodzę na taras w piżamie, z kubkiem herbaty. A że morze mnie woła, to w rzeczonej piżamie, z kubkiem, idę boso po piasku. Aż moich stóp dotkną fale morskie.To nie zmobilizowało mnie do działania. To było ot, piękne marzenie. Nieuchwytne, ulotne. Moje marzenie potrzebowało konkretu, by dać mi napęd.Gdy miałam 30 lat, zobaczyłam w magazynie Weranda dom na Placu Rybaków w Sopocie. Urządzony w błękitach, szarościach, dużo bieli. Minutę piechotą od morza. Styl Hamptons.To był konkret.Sprawdziłam ceny. Taki dom kosztuje 4,5-6 milionów.Policzyłam. Życia by nie starczyło, by na taki dom odłożyć, będąc wciąż realizatorem dźwięku w teatrze. Zarabiałam wtedy 3,5 tysiąca na rękę.Naturalne pytanie? Jak na ten dom zarobić.I kolejne. Jak to jest, że niektórzy zarabiają 2 tysiące, a inni 20 tysięcy? Kwoty, jakie zarabiam teraz, nie mieściły mi się nawet w głowie.Czy trzeba mieć bogatych rodziców? Znajomości? A może zwyczajnie dobry zawód?Ale jaki zawód? Lekarz, prawnik? Czy nie za późno? Bo niby też przedsiębiorcy. No, niektórzy. Ale ja boję się być przedsiębiorcą!Piszę to jako strateg marki. Dobrych 13 lat później.Gdybym mogła sięgnąć przez czas do siebie wtedy, rzekłabym tylko: idź w to.Bo Ty, 13 lat starsza, masz dom na plaży. Nie nad morzem.Masz dom w pierwszej linii brzegowej jeziora. Z takim, jak na tym zdjęciu, widokiem.Ludzie tu mówią sobie dzień dobry, nawet gdy się nie znają.Woda jest tak czysta, że możesz wsadzić do niej całe wiosło, i tak widzisz koniec.I słyszysz tu ptaki, świerszcze, żaby. Trochę jakbyś cofnęła się przed erę aut w czasie.A Ty? Jaki cel byś wybrała, gdyby „czy to w ogóle możliwe” nie było aż tak ważne?O co pytałabyś świat i siebie, gdybyś uparła się na jedno z takich marzeń?Którą ścieżką byś poszła, choć na trzęsących się nogach?Marz śmielej.
Dalej zajdziesz.
OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE

Projekt strony: Asteri Studio | Zdjęcia: Paulina Wielewicka

STUDNIA WIEDZY

Archetypy
Branding
Copywriting
Mindset

WAŻNE INFORMACJE

Regulamin sklepu
Polityka prywatności i plików cookies
Regulamin newslettera

Projekt strony: Asteri Studio | Zdjęcia: Paulina Wielewicka