• Home
  • Webinary
    • „Marka. Niewidzialna konstrukcja”
    • „Kto tu rządzi? Logika a podświadomość w biznesie.”
  • Kursy
    • Sekrety Marki
    • Sekrety Umysłu
    • Sanomentologia: certyfikowany kurs
  • Pracuj ze mną
    • Księga Głosu Marki
    • Autentyczne Teksty na Stronę Marki
    • Wciągająca treść na stronę sprzedażową
    • Sanomentologia
  • O mnie
  • Case Studies
    • Case Study Paulina Wielewicka
    • Case Study Katarzyna Fąka
    • Case Study Renata Imbierowicz
    • Case Study Agnieszka Jagiełło-Skwark
    • Case Study Agnieszka Pankau
  • Wiedza
    • Archetypy
    • Branding
    • Copywriting
    • Mindset
  • Kontakt

Moje konto

[woocommerce_my_account]

Podcast

Kategorie

  • Archetypy
  • Branding
  • Copywriting
  • Mindset
  • Wszystkie

Ostatnie posty

  • Władca. Archetypy marki. Przywództwo i kontrola.
  • Opiekun. Archetypy marki. Pomoc i ochrona.
  • Twórca. Archetypy marki. Kreatywność i wyobraźnia.
  • Błazen. Archetypy marki. Zabawa, żarty i radość.
  • Zwykły człowiek. Archetypy marki. Przynależność i dopasowanie.
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • sierpień 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ

archetypowy@glosmarki.pl

  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj
  • Obserwuj

PRACUJ ZE MNĄ

Treści na strony sprzedażowe
Teksty na stronę marki
Księga Głosu Marki
Kursy i szkolenia

SPOTKAJMY SIĘ NA INSTAGRAMIE – @ARCHETYPOWYGLOSMARKI

Uwielbiam reakcje na dodatki, jakie daję do mych k Uwielbiam reakcje na dodatki, jakie daję do mych kursów! :)Bo są one czymś głębszym, niż się z początku spodziewasz.Kupujesz kurs, bo widzisz, że jest cholernie przydatny.Dodatek? Jakaś tam konsultacja, diagnoza?Miły gest. Możliwość prostego kontaktu. Nie wiążesz z nim wielkich oczekiwań.A jednak.Kocham te chwile, gdy mogę pochylić się nad listami klientek.I fakt, że gdy zaczynają pisać, trudno im skończyć. Wszystko z nich wreszcie wypływa.W Sekretach Umysłu dodatkiem jest konsultacja intencji. Wysyłasz mi niby prosty tekst, który potem przed każdą sesją będziesz odczytywać.Lecz Twa intencja zawiera najgłębsze marzenia. I kawał spraw trudnych. Czasem tych, o których nikomu jeszcze nie mówiłaś.Tu moja rola jest prosta. Wskazuję Ci, o co warto prosić umysł nieświadomy. A co jest już poza zakresem jego możliwości. I jak sformułować zdania precyzyjnie, by powstała skuteczna intencja sanomentologiczna.W Sekretach Marki jest Diagnoza Potencjału Marki. Sprawdzam, czy Twoja marka ma w ogóle szansę dojść do przychodów, jakie planujesz.I jak ja się cieszę, że Sekrety Marki są kursem tak kompletnym. Bo tu widać, na jak różnych etapach dobry pomysł na markę mógłby stracić przyszłość.To trochę tak, jakbyś konsultując intencję przyszła do jaskini. Usiadła ze mną przy ogniu i opowiedziała swoje życie.A w diagnozie? Jakbym weszła z Tobą na szczyt wysokiej góry. I pokazała palcem wyraźnie: tam idziesz. Tędy dojdziesz. Tu nie idź, bo jest przepaść.I wiesz, właśnie diagnozy swych pomysłów biznesowych wiele dziewczyn boi się bardziej, niż wspomnienia przy mnie o wszystkich traumach swego życia.Szanuję te maile. W odpowiedzi wkładam całe doświadczenie, serce, umysł. Pokazuję nie tylko, co zrobić. Ale też, jak do tego dochodzę, jak myślę.I cholernie lubię fakt, że jedna fraza powtarza się często, gdy dziękujesz.Zaczyna się różnie.Długo się zbierałam...Bałam się napisać...A kończy często tak samo.... ale dmuchnęłaś mi potężnie w skrzydła :)---To już ostatnie zdjęcie z Flamborough Head w Anglii. Na kolejnym zdjęciu pokażę Ci miejsce, którego to ja szukałam całe życie.
Droga hejterko! Być może wydaje Ci się, że zostaw Droga hejterko!Być może wydaje Ci się, że zostawiając pogardliwy komentarz pod czyjąś reklamą, pokazujesz siłę, błyskotliwość albo przewagę.Nie pokazujesz.Pokazujesz jedynie, że zobaczyłaś obcą kobietę, która miała odwagę wyjść do świata ze swoją pracą. I postanowiłaś wykorzystać kilka sekund kontaktu, jaki z nią miałaś, by spróbować ją pomniejszyć.Początkującą przedsiębiorczynię takie słowa mogą zranić. Mogą sprawić, że zacznie wątpić w siebie, schowa swój głos i nie pokaże światu czegoś, co mogło komuś pomóc.Piszę ten post, by się nie złamała.Bo tym razem trafiłaś na mnie.A ja nie czytam Twojego komentarza jak wyroku. Czytam go jak informację, że ustawienia mojej reklamy zawiodły ją w mało wartościowe rejony internetu.Nie znam Twojego życia. Nie wiem, co sprawia, że próbujesz poczuć się większa, umniejszając obcej kobiecie.Wiem tylko, że taki komentarz nie budzi mojego szacunku.Nie budzi nawet gniewu.Budzi tylko politowanie.Bo człowiek naprawdę silny nie potrzebuje upokarzać kogoś, kto tworzy, pracuje i ryzykuje własnym nazwiskiem. Nie chowa się za mało życzliwym komentarzem, by przez chwilę poczuć przewagę.Ty to zrobiłaś. I tak ujawniłaś swoją słabość.Mnie nie zatrzymasz. Nie uciszysz. Nie sprawisz, że zwątpię w wartość swojej pracy. Mam już za duże doświadczenie, by takie słowa mnie ruszały.Lecz może przeczyta to kobieta, którą kiedyś ktoś taki jak Ty próbował uciszyć podobnym komentarzem.I chcę, by wiedziała jedno.To, że ktoś próbuje Cię pomniejszyć, nie znaczy, że jesteś mała.Znaczy tylko, że trafiłaś z tym, co Cię rozpala, w miejsce, które wybiera odruchowo ciemność.Twoim zadaniem nie jest w tej chwili zastanawiać się nad choćby jednym słowem z tego hejtu.Zrób tylko jedno: idź spokojnie dalej.Takich bezwartościowych, złośliwych komentarzy doświadcza naprawdę każda z nas.A Ty, hejterko: serio myślałaś, że takie słowa mają w ogóle jakąś wagę? :) Zacznij używać słów, by wspierać inne kobiety lub chociaż wyjdź do świata z czymś swoim.
Kradną od Ciebie... czy się uczą? Widziałam ostat Kradną od Ciebie... czy się uczą?Widziałam ostatnio jedną kobitkę z mojej branży. Była mocno wkurzona, że jej pomysły są podkradane przez konkurencję.Aż z ciekawości przeczytałam publikowaną przez nią listę pomysłów podkradanych. Uff, jak fajnie, nie używam ani jednego, jaka ulga.Nie mam w zwyczaju kopiować konkurencji. Ba, uważam się trochę za outsidera świata marketingu. Bo ludzie z tego świata spotykają się na jakichś konferencjach, mają swoje kliki.A ja? Gdy mam kontakt z ludźmi, potem godzinami muszę odpoczywać. A najlepsze pomysły wpadają mi do głowy na sofie. Lub gdy siedzę na plaży, bez jednej myśli.Lecz pomyślałam jedno, kontemplując listę dziewczyny, która mi się wyświetliła. Jak bardzo jest przywiązana do idei... że to były konkretnie JEJ pomysły.Tymczasem te same pomysły widziałam dużo wcześniej, w Stanach Zjednoczonych. I nie, wcale nie uważam, że ta dziewczyna musiała je stamtąd przynieść.Bo jest coś takiego, co nazywa się zbiorowa nieświadomość. I jednym z symptomów jej istnienia jest właśnie to, że ten sam pomysł wpada do głowy naraz wielu ludziom.Znasz pewnie przykład wynalazcy telefonu, Aleksandra Grahama Bella. Uzyskał patent zaledwie kilka godzin wcześniej, niż mógł go uzyskać Elisha Grey. Pan Grey bowiem dokładnie w tym samym czasie patentował projekt niemal identyczny.I wiesz, tu nie chodzi o jakąś duchowość. Może chodzi po prostu o dojrzewanie branży, społeczeństwa. W pewnym momencie pojawia się potrzeba. A na tę potrzebę odpowiadają kreatywni ludzie.No i tak pomyśl.Gdy siedzisz cicho, by ktoś nie zaiwanił Ci pomysłu.Twój pomysł ma też ktoś inny.Kto zrealizuje go pierwszy?On, działając?Czy Ty, siedząc godnie i cicho?...Są też ludzie, którzy się cieszą, widząc gdzieś ślady swych sformułowań, słów i myśli.Myślą, że ktoś się od nich uczył.Ale... to też jest tylko ego.A jeśli wpadł na ten sam pomysł? W ogóle nie wiedząc, że istniejesz?Jasne, chyba, że kupił Twoje kursy i teraz tylko powtarza coś bezmyślnie :)Świat nie jest czarno-biały. Wyciągnij z tych myśli to, czego teraz potrzebujesz.Ja wyciągam, że „własny pomysł”, który pojawia się w wielu głowach naraz... nie jest solidnym wyróżnikiem.
OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE

Projekt strony: Asteri Studio | Zdjęcia: Paulina Wielewicka

STUDNIA WIEDZY

Archetypy
Branding
Copywriting
Mindset

WAŻNE INFORMACJE

Regulamin sklepu
Polityka prywatności i plików cookies
Regulamin newslettera

Projekt strony: Asteri Studio | Zdjęcia: Paulina Wielewicka